Zelmer Piano czyli moj pierwszy cisnieniowy ekspres do kawy

poniedziałek, lipca 18, 2016

Na wstepie chcialam Was serdecznie zaprosic do zagladania codziennie na bloga poniewaz dzisiaj rozpoczynamy tydzien z majorka94 :D Nie jestem w stanie dokladnie powiedziec o ktorej godzinie beda pojawiac sie posty ale napewno informacje beda zamieszczane zarowno na snapie jak i moim instagramie (@bayorka94).
Dzisiaj troszkę nietypowy post. Typowy dla mnie jesli chodzi o formę, bo znów jest to recenzja, ale tym razem ekspresu. Dlaczego zdecydowalam sie umiescic taki post na swoim blogu? Po pierwsze jest to blog lifestylowy i nie chce wpisywac sie stricte w zadna kategorie, po drugie sama szukalam dosyc intensywnie takiej pomocnej recenzji przed zakupem a niestety nie znalazlam i po trzecie, w koncu dostaje jakies informacje zwrotne ze to co umieszczam w jakis sposob sie Wam przydaje (przepisy, recenzje ksiazek) wiec pomyslalam moze i tym razem bedzie podobnie!:) 
Kaaawa!! Kto nie kocha kawy? :) Jesli chodzi o mnie, jestem na etapie oczarowania kawa :) Zaczynalam swoja przygode od bardzo popularnych rozpuszczalnych kaw (do dzis mam do nich slabosc) az poznalam smak swiezo mielonej kawy z ekspresu. Koniecznie bez cukru i z mlekiem! Zwykla czarna americano- jeszcze nie dla mnie:) Ale moze kiedys i ja dojrzeje do tej decyzji :D Moim pierwszym ekspresem (-porażką) był ekspres na kapsułki tassimo. Sam ekspres był stosunkowo drogi 300-400zl + koszty ciaglej eksploatacji (czyli dokupowanie kapsulek ktore tez nie sa wcale tanie, bo opakowanie potrafi kosztowac od 30 do 50zl w zaleznosci od rodzaju kawy). Kawa z takiego ekspresu smakuje PLASTIKIEM. Zero aromatu, a mleko ktore dolaczane jest do kapsulek latte (to mleko rowniez jest w kapsulce) zastanawiam sie czemu nazywalo sie mlekiem? Jedyna wspolna cecha kapsulki a prawdziwego mleka byl tylko kolor. 
Azeby nie popelnic drugi raz gafy zrobilam bardzo dokladny research w sieci. Wiedzialam ze chce ekspres tym razem cisnieniowy. Koniecznym warunkiem byla rowniez dysza spieniająca mleko, prostota obsługi a zarazem szybkosc przygotowania kawy i ogarnięcia ekspresu do kolejnego użytkowania. 

 Wybór padł na ekspres ciśnieniowy marki Zelmer Piano (dokładna nazwa ZCM2052B/ ZCM2052R Piano 13Z014). Dwa pierwsze szyfry B i R, oznaczaja dostepne kolory czyli Brown (widoczny na zdjeciu) i Red (wszystkie brazowe elementy dostepne w kolorze czerwonym). 
Jak widać na zdjęciach, ekspres wykonany jest ze stali nierdzewnej (co przyswaja troche problemow w utrzymaniu go w czystosci bo niestety widac zacieki). 
W sklad ekspresu wchodzą trzy sitka (na jedną filiżanka, na dwie gdyż istnieje mozliwosc przygotowania dwoch kaw jednoczesnie i sitko na saszetki, podejrzewam ze nigdy nie zostanie wykorzystane przeze mnie). Do tego dolaczony jest uchwyt sitka z blokada (pomocny przy wysypywaniu kawy) i miarka z ubijakiem. 
Przygotowanie takiej kawy to po prostu łatwizna :) Ponieważ ekspres ten jest pozbawiony funkcji mielenia kawy z ziaren, musimy zaopatrzec się w gotową wersje zmielonej kawy, ktora o dziwo rowniez potrafi byc pelna aromatu i smaku. Jesli jednak nie zadowala Was kawa mielona polecam zaopatrzyc sie w reczny mlynek do kawy (lub elektryczny) ktory troszke wydluzy proces przygotowania kawy ale zagwarantuje niesamowity aromat swiezo mielonej kawy. Jak juz wczesniej wspomnialam, jestem amatorem jesli chodzi o kawe i kawa Jacobs Kronung zdecydowanie zadowala moje kubki smakowe <3. 
Ekspres nie posiada zadnych fukncji elektrycznych, typu wyswietlacz. Przygotowanie kawy odbywa sie za pomoca dwoch przyciskow i jednego pokrętła. Dla jednych jest to zaleta, a dla drugich wada. W przypadku drozszych ekspresow elektryczych wystarczy jeden przycisk i mamy cappucito, latte czy zwykla biała kawe. Tutaj proces parzenia kawy wyglada zawsze tak samo. Po prostu kontrolujemy czas. Jesli chcemy mocne espresu 30 sekund i wracamy do pozycji wyjsciowej. Jesli chcemy troche slabsza kawe zostawiamy na 1 min itd. Osobiscie uwazam to za plus bo zamiast 4 czy tam 5 dostepnych opcji, moge kombinowac z 20:). Jesli jednak nie wiecie jak przygotowac cappucino, latte bo nie znacie proporcji zarowno kawy jak i mleka to odpowiedz znajdziecie w instrukcji obslugi. 
Przygotowanie kawy rozpoczynamy od wlaczenia ekspresu. Zapali sie czerwona lampka i zacznie migac pomaranczowa kontrolka. Gdy zgasnie pomaranczowa przekrecamy na symbol filizanki i zacznie przelewac sie wrzątek dlatego wczesniej przygotujmy sitko z kawa!:D 



Wybieramy odpowiednie sitko, napełniamy kawą i lekko ubijamy. Mocujemy uchwyt zgodnie ze strzełkami na ekspresie. Na poczatku moze to sprawiac troche problemow jednak za 5-6 razem robimy to juz intuicyjnie:) 

Gdy uznamy ze ilosc kawy jest juz wystarczajaca wracamy pokrętłem do pozycji wyjsciowej:) Czas na spienianie mleko (czyli dla mnie- nieodłączny element kawy) :) 
Włączamy drugi przycisk ten nad symbolem pary wodnej. Procedura taka sama jak przy włączeniu ekspresu. Zacznie migac pomaranczowa kontrolka i po jej zgasnieciu przekrecamy pokrętło na pare. 

Nie dorobilam sie jeszcze metalowego kubeczka do spieniania mleka ale zwykly kubek z uchem daje rade:) Spienianie mleka zajmuje 30 sekund. Naprawde. I najlepsze jest to ze wymaga zero umiejetnosci. Po prostu napelniacie kubek mlekiem i zanurzacie dysze spieniającą w mleku. Zero kręcenia, trzymania pod odpowiednim kątem.. Po prostu trzymacie kubek i kontrolujecie azeby piana nie wyskoczyla z kubka. Jesli efekt was zadowala to wracacie pokrętłem do pozycji wyjsciowej. Dla lepszego efektu piany polecam stuknac raz (ale lekko) kubkiem o blat aby pozbyc sie pecherzykow powietrza :) 
Nie wspomnialam wczesniej ale nazwa ekspresu- Piano nie jest przypadkowa. Sam z siebie ekspres sprawia ze na zwyklej czarnej mielonej kawie pojawia sie pianka, co sprawia ze czarna kawa jest rownie smaczna jak ta ze spienionym mlekiem. Ostatnim etapem przygotowania naszej kawy jest polaczenie tych o to dwoch skladnikow :) Przerzucamy nasze mleko do kawy i mozemy bawic sie w roznego rodzaju wzorki jesli takowe potrafimy utworzyc :D 

  Czy taka kawa nie sprawia ze poranki staja sie piekniejsze??  Przyznajcie szczerze:) Jesli chodzi o uprzątnięcie ekspresu to- wyciagamy uchwyt ze sitkiem. Pozbywamy sie kawy i dwa elementy przelewamy ciepla woda i zostawiamy do wyschniecia. Czysta mokra szmatka myjemy dysze spieniajaca mleko. To wszystko :)
Jak sami widzicie po procesie przygotowania kawy- jest on banalny :) Ekspres naprawde zasluguje na rozpowszechnienie bo dla codziennego uzytkowania jest idealny. Minusem napewno jest ta stal nierdzewna bo wszystkie zacieki trzeba myc na biezaco, dodatkowo jak widzicie na zdjeciach (2 msc uzytkowania) zaczely scierac sie symbole z przyciskow. Dla mnie nie jest to problem bo jestem w stanie po dwoch miesiach zapamietac ktory przycisk sluzy do czego :)
Na koniec najwazniejsze, czyli ile kosztuje taka przyjemnosc. Ja swoj ekspres kupilam na promocji na stronie avans.pl zamawiajac kurierem do domu. Kosztowal cos ok. 250zl a moze i mniej. Na chwile obecna cena jaka tam widnieje to 259. Z poszukiwan jakie dokonalam przed zakupem, jestem pewna ze bedzie ciezko znalezc cos w tanszej cenie za taka jakosc :) Zapomnialam jeszcze wspomniec ze ekspres ma funkcje samego wrzątku jesli ktos ma ochote zrobic sobie herbatke, ale jeszcze nie korzystalam z niej :D 
Jednym slowem polecam!:) Podzielcie sie swoimi doswiadczeniami z ekspresami jesli macie ochote <3

Widzimy sie jutro ! :*

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Pamiętałam, jak mówiłaś, że nie lubisz swojego ekspresu i się zdziwilam, że chcesz post o tym napisać, ale już widzę, że to nie ten sam ekspres :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety nie mam ekspresu. A marzy mi się taka pyszna z ekspresu kawa :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny sprzęt :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pilam kawe z takiego ekspresu i kawka jest super :)
    a ja posiadam na kapsulki Dolce Gusto :)
    zapraszam tez do mnie na recenzje https://meriska92.blogspot.de/2017/09/domowe-capuccino-z-automatunescafe.html

    OdpowiedzUsuń