Ulubieńcy miesiąca- lipiec!

wtorek, sierpnia 02, 2016

O ile się nie mylę, to taki post z ulubieńcami pojawia się po raz pierwszy na blogu, pomimo tego że miałam już mnóstwo razy ochotę go opublikować. Skoro pojawia się pierwszy raz to wytłumaczę o co tak wgl chodzi :) Jeśli oglądacie yt to pewnie wiele razy zauważyliście filmiki pt ulubieńcy miesiąca przedstawiający ulubione produkty (kosmetyczne jak i nie kosmetyczne) minionego miesiąca. Jestem większą fanką tej drugiej serii i takiego typu filmiki są super okazją ażeby odkryć coś nowego w sieci lub obejrzeć film godny polecenia:) Ja również chciałabym zacząć taką serię na moim blogu, ale będzie ona bardziej elastyczna. Będę mieszać produkty kosmetyczne z innymi typu rzeczami np. książki, film, jedzenie itp :) Czasem będzie jeden film i 5 książek a czasem zupełnie odwrotnie:) Po prostu chce Wam przekazać to co przypadło mi do gustu w miesiącu lipiec (pewnie większość tych rzeczy może byc Wam juz znana:)) 

1. Kosmetycznie
Matowe kredki do ust marki Golden Rose- chyba nie musze za duzo o nich pisac bo sa juz tak kultowe ze kazdy je zna:) Bardzo rzadko zdarza mi się zużyc produkt kosmetyczny do zera, niemniej jednak w tym przypadku kredka w kolorze 08 zostala zestrugana do zera;) Na stoisku golden rose lub na ich stronie internetowej kredke mozecie zakupic za jedyne 11.90 (czasem sa promocje -20% lub -15% na przyklad kupony rabatowe w Joy wtedy kredka kosztuje nie cale 9 zl). Na chwile obecna posiadam dwa kolory: 10 czyli najbardziej popularny a zarazem troszkę ciężko osiągalny i 02. Moim faworytem napewno jest 8 ale zgodnie z zasada minimalizmu czekam az skoncza sie te i zakupie 08  ponownie:). Kredki utrzymują się na ustach baaardzo długo, wręcz zastygają a jednoczesnie nie wysuszają ust. Jedyną wadę jaką dostrzegam to duża strata produktu w przypadku strugania ale niestety, jakoś trzeba nadać jej kształt kredki :) 


2. Film
W tej kategorii chciałabym zaznaczyć że nie jestem wielką fanką filmów. Praktycznie wgl nie oglądam filmów w telewizji lub na laptopie bo mnie to najzwyczajniej w świecie nudzi. Jeśli mam ochotę obejrzeć jakiś film to wybieram się do kina. Zupełnie inaczej podchodzimy wtedy do takiego filmu. W kinie jesteśmy skupieni tylko na fabule, dostrzegamy efekty dźwiękowe jak i całą scenerię ponieważ nic nas nie rozprasza. Ile razy uznaliście film za słaby tylko dlatego że miał złą jakość na cda lub niepoprawne tłumaczenie.
Pierwszym ulubieńcem widocznym na zdjęciu powyżej jest film pt; Facet na miarę. Bardzo fajna, lekka i przyjemna francuska komedia romantyczna, która  moją koleżankę doprowadziła do łez :D
Na ogromne uznanie należą się twórcy filmu ktory zapewnie dzięki technologii i perspektywie potrafił z aktora mierzącego chyba +1,80m zrobic postac ok. 1.30m. Efekt wypadl bardzo naturalnie i ani przez moment nie przyszlo mi do glowy ze ten aktor moglby byc faktycznie wyzszy :) Jak przystalo na francuski produkt, humor zapewniony :) 
Drugim ulubieńcem będzie film pt. Zanim się pojawiłes. 
Przepiękna historia która wzrusza do łez a zarazem zmusza do pewnej refleksji :). Teraz kusi mnie ogromnie przeczytać książki na podstawie których powstał film. Pomimo pięknej historii dwojga ludzi, to co szczególnie przypadło mi do gustu do krajobrazy. Z tego co wyszukałam w sieci film był kręcony w Walii a dokładnie w Pembroke. 
  
źródło: http://www.architecturaldigest.com/story/me-before-you-filming-locations

Naprawdę za takie krajobrazy kocham Wielką Brytanie :) Ale to nie wszystko. Na duży szacunek zasługują również kostiumy głównej bohaterki. Podziwiam za tak indywidualny styl :) I ostatnią bardzo dużą zaletą produkcji jest soundtrack a piosenka Ed Sheeran- photograph skradła moje serce:) 



3. Aplikacje
Ostatnia kategorią na dzisiaj będą aplikacje a dokładniej dwie:) Po pierwsze 'moje gazetki' o ktorej juz Wam wspominalam kiedys. 
W aplikacji tej macie dostęp do wszystkich aktualnych promocji i gazetek obowiązującyh  w różnych sklepach: spożywczych, odziezowych czy też kosmetycznych. W zakładce ulubione możecie wybrać tylko te sklepy które Was interesują:) 

Drugą aplikacją będzie Bitmoji (polecana przez Snapchat). Jesli chodzi o sama aplikacje nie jest super użyteczna ale urozmaica nasze snapy czy tez rozmowy na massengerze :D 
Na początku tworzycie profil swojej osoby, azeby jak najbardziej przypominala Was (wlosy, twarz, ciuchy itp) a potem ta sama postac przedstawia rozne emocje, sytuacje itp. Po co pisac i uzywac slow co sie robi w danym momencie jak mozna wyslac jedna ikonke :D


Podzielcie się w komentarzach co szczegolnego skradlo Wasze serce w miesiącu lipiec!
Do usłyszenia <3

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Ja się wciąż trzymam i nie będę ściągać tej aplikacji na snapchata, bo staram się ograniczać technologię :D "Zanim się pojawiłeś" nie oglądałam, a w sumie chętnie bym to zrobiła, albo przeczytała ksiązkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam "Zanim się pojawiłeś" ♥
    O kredkach z Golden Rose dużo słyszałam, muszę w końcu jakąś zakupić :)

    lusialuska.blogspot.com✿

    OdpowiedzUsuń
  3. Kredki GR kocham :D A filmy...oj muszę ponadrabiać :P Straszne u mnie zaległości...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa ta ostatnia aplikacja :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Rowniez jestem zadowolona z kredki GR :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeeeej! *.* oglądałam ten film i wszystkim go polecam! ;)
    http://sayhellomardam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń