Moje posiłki na redukcji- obiad

poniedziałek, lipca 25, 2016

Sugerując się wyświetleniami danego posta, dochodzę do wniosku że bardzo przypadły Wam do gustu moje pomysły na śniadanie na redukcji. Tak jak zapowiedziałam, dzisiaj przychodzę do Was z pomysłami na obiad (ciężko nazwać to konkretnie obiadem ale jest to u mnie posiłek 3 lub 4). Moj schemat zywieniowy jest bardzo prosty (dla jednych moze wydawac sie monotonny ale juz tlumaczylam ta kwestie). Posilek 1 to glownie owoce, posilek 2: omlet (http://majorka94.blogspot.com/2016/07/3-sposoby-na-omleta.html) posile 3/4: podane propozycje na dole i posilek 5 typowo bialkowo tłuszczowy czyli glownie jajka :). 
Tak jak już kiedyś wspominałam posiłki zazwyczaj przygotowuje wcześniej i dziele na porcję (gdy wychodzi naprawdę dużo to mrożę w gotowych pojemniczkach). Wcześniej moja dieta składała się z 4 mniejszych kombinacji np ryzu/kaszy/makaronu + mięcha (teraz są to 2 większe porcje, a tym samym mniej gotowania i mniej pojemnikow) :) Jak zobaczycie po ilosci porcji- nie głoduje!:D 

 Propozycja 1: Salatka z pieczonym kurczakiem w papirusie. Przepis na sałatkę jest chyba zbędny, po prostu to co macie pod ręką. Jesli chodzi o kurczaka to bardzo chętnie podziele się z Wami pomysłem na soczystego kurczaka bez dodatku grama tłuszczu. Z pewnością zauważyliście w sklepie produkt pt. przepis na kurczaka w papirusie. Są to arkusze papieru obtoczone w kompozycjach ziół. Wkladacie takiego kurczaka i układacie na rozgrzanej patelni. Oczywiście wszystkie te gotowce zawierają dodatkowe konserwanty i nie jest to wcale tani produkt. Dlatego domowym sposobem możecie przygotować zupełnie własną kompozycję. 
Wystarczy zwykły papier do pieczenia, ulubione przyprawy (do kurczaka/do gyrosa/ pikantna, słodka, wędzona papryka lub zioła prowansalskie), przyprawiacie kurczaka starając się wklepać przyprawy w mięso (bo do zwykłego papieru do pieczenia nie przykleją się one) i robicie coś na kształt kieszonki z pergaminu, ażeby kurczak był szczelnie zamknięty. Dzięki temu, woda która wydostanie się z mięsa sprawi że będzie się on dusil i pozostanie soczysty. Zostawiamy na kilka minut na jednej stronie na patelni, po czym przekręcamy na druga. Im mniejsze i bardziej płaskie kawałki kurczaka tym szybciej będą gotowe:) Polecam wypróbować bo warto :) 
Jeśli chodzi o sos do sałatki robię go zawsze w ten sam sposób: łyżka oliwy, dwie łyżki wody, duża łyżka musztardy i zioła prowansalskie. 
 Kolejnym pomysłem na posiłek na redukcji może być tortilla. Jeśli chodzi o sam placek możecie skorzystać z gotowców, ale od razu uprzedzam że polecam poszukać takich z obniżoną zawartością węglowodanów (sa nieco drozsze). Oczywiscie mozna upiec swoje z mąki lepszej jakościowo niż pszenna (na pewno jest to na mojej liście do zrobienia:D). Jeśli chodzi o 'nadzienie' takiej tortilli to polecam dowolne warzywa + pieczonego kurczaka (patrz wyżej). Lub łososia wędzonego z koperkiem i ogórkiem kiszonym. Do takiej tortilli świetnie sprawdzi się również sos czosnkowy na bazie jogurtu naturalnego:) 



 Kolejna propozycja jest najprostszą z możliwych. Pierś z kurczaka dzielę na porcje (u mnie jest to ok. 100g na posilek - zawsze wazymy mięso przed obróbką termiczną:). Takie porcje zawijam w folie aluminiowa z dodatkiem ulubionych przypraw (w tym przypadku: przyprawa do gyrosa). Wkladam do rozgrzanego piekarnika 180 stopni i pieke ok 15 min. Kurczak smakuje jak taki typowo z grilla wzięty ! Dodatkowo korzystając z nagrzanego piekarnika możemy przygotować pieczone frytki (z normalnych ziemniakow lub batatów albo i nawet słupków marchewki) lub inne warzywa. Ja zazwyczaj jeśli korzystam z piekarnika to robię posiłki hurtowo. Kilka ryb (przygotowanych w ten sam sposob w folii aluminiowej) i kilka porcji kurczaka. Oszczędność czasu i energii :) 
Kolejne propozycja (na ok 4-5 posilkow) to 500g mielonej wolowiny/ 500g pieczarek/ 2 papryki czerwone/ cebula/ koncentrat pomidorowy.
Na rozgrzanej patelni z olejem kokosowym, podsmazamy drobno posiekana cebulkę, dodajemy pokrojone pieczarki i papryke. Na koncu dodajemy mięso. Gdy wszystko będzie gotowe zagęszczamy koncentratem pomidorowym. Smakuje idealnie z kasza gryczana <3

Równie dobrze taką bazę możecie wykorzystać do spaghetti. Zamiast koncentratu dodajemy pomidory z puszki i podajemy z makaronem pełnoziarnistym,

Jak widzicie po przepisach sa to naprawde banalne potrawy i bardzo szybkie w przygotowaniu. Nie zapomnijcie o jednej waznej rzeczy, na ktora ja nie zwracalam uwagi na poczatku redukcji, a mianowicie o sposob podania potrawy. Pamietajcie ze jemy rowniez oczami. Kiedy mialam przygotowane pojemniki to zazwyczaj wyjmowalam jeden, wrzucalam do mikrofalówki (lub nie)  i zajadalam z pojemnika. Teraz wyglada to inaczej. Jesli mam czas (przygotowuje kurczaka tuż przed podaniem) a jesli nie to mimo wszystko wyciągam zawartosc z pojemnika na talerz. Celebrujmy każdy posiłek. Nie jedzmy w pospiechu. Pamietajcie o swiezych warzywach do kazdego posilku ktore pozwalaja nasycic się na dluzej :) 
Do usłyszenia!

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Każdy z tych obiadów wygląda pysznie! Narobiłaś mi smaka :D

    lusialuska.blogspot.com✿

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym tylko lubiła warzywa... :D

    OdpowiedzUsuń